Lubomir Tomaszewski

Artysta i designer tworzący również dla Fabryki Porcelany AS Ćmielów, reprezentowany przez Katarzynę Rij. Rzeźby oraz obrazy ogniem malowane prezentowane są w galerii sztuki współczesnej GALERIA VAN RIJ zapraszamy na stronę  www.galeria-rij.pl

  

 

 O artyście:

„To wrażliwy człowiek obdarzony niezwykłą wyobraźnią, którego zmienny temperament i skłonność do rywalizacji sprawiają, że gładko przechodzi od głębokiego smutku do sielankowej radości, nastrojów, które znajdują niezwykłe i przepiękne odzwierciedlenie w jego zróżnicowanych dziełach”.

„Connecticut Magazine”

„Tomaszewski (…) jest utalentowanym  rzeźbiarzem, który otwarcie czerpie z naturalnych elementów (…) Chociaż rzeźby Tomaszewskiego są efektowne i dynamiczne, to jego obrazy malowane ogniem, stworzone przez przypalanie, a nawet wypalanie dużych powierzchni papieru, przyćmiewają wszystko, co zostało zaprezentowane na tej silnie oddziałującej indywidualnej wystawie jego prac”.

Art Speak Magazine

„(…) aby ułatwić spontaniczne rozumienie swych dzieł, odkrywa przed odbiorcą cały proces twórczy. Fragmenty natury – świeżo wykopane kamienie, zbutwiałe drewno, które pobudzają jego wyobraźnię – wykorzystuje w sposób dramatyczny”.

Perspectives Magazine

„Spośród jego dzieł najsilniej oddziałują te przedstawienia zwierząt i ptaków, w których widać napięcie, ruch lub brutalną siłę, coś, co zmaga się z grawitacją, aby utrzymać swą moc”.

The New York Times

„Tomaszewski został obdarzony taką wyobraźnią i wrażliwością, które pozwalają mu ‘spojrzeć’ w głąb kamieni czy drewna, które zbiera (…). Niewielu rzeźbiarzy od czasów Auguste’a Rodina umiało uwolnić ducha uwięzionego w kamieniu lub w innej nieożywionej materii. Lubomir Tomaszewski jest w tym zdecydowanie najlepszy”.

King Street Chronicle Magazine

„Mówiąc wprost, do tej pory nie spotkałem żadnego artysty, w którego rzeźbach skamieniałe drewno zostałoby wykorzystane z takim skutkiem i który tworzyłby biomorficzne formy balansujące między abstrakcją a realizmem z taką wyobraźnią i talentem”.

Henry Riseman, dyrektor New England Center for Contemporary Art



zrozumiałem X
Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce cookie.